Kilometr lasów sosnowych – Rusinowo

Rusinowo to bez wątpienia jeden z najbardziej kameralnych punktów na turystycznej mapie Polski. Wieś znajduje się na obszarze województwa zachodniopomorskiego, w bliskim sąsiedztwie Darłowa i Ustki. Podlega pod powiat słowiński i gminę Postomino ➭https://pl.wikipedia.org/wiki/postomino. Letnisko jest oazą ciszy i spokoju. Sama wioska stoi w "szczerym polu". Ma bajkowe ulice – Złotej Rybki i Siedmiu Krasnoludków. Rzeczywiście, można wprawić się tutaj w świat baśni, gdyż przy odrobinie wyobraźni można dostrzec to, czego nie widzi społeczeństwo XXI wieku: kwiaty na łące, a wśród nich toczące się życie, które można interpretować na wiele sposobów. Jeśli jednak komuś znudzi się klimat nadbałtyckiej sielanki, to zawsze może udać się na wyprawę do pobliskich znanych kurortów, gdzie na turystów czeka cała moc różnorodnych atrakcji.

Przestronna plaża zaprasza

Wieś od plaży oddziela kilometr pasa lasów sosnowych. Od centrum Rusinowa jest to odległość w postaci dwóch kilometrów, ale nowe budownictwo chce być jak najbliżej plaży. Jest ona bardzo przestronna, a przede wszystkim niezatłoczona. Nie ma też na niej głośnych atrakcji. Baza noclegowa cenowo jest bardzo korzystna ➭http://meteor-turystyka.pl/noclegi,rusinowo,0.html. Warto jest rezerwować tutejsze pokoje, chociażby pod kątem rodzinnych oszczędności.

Początki z XIII wieku

Jeśli chodzi o początki osadnictwa, to nie jest prawdą, że wieś założyli Słowianie. Przynajmniej o tym fakcie milczy archeologia. Rusinowo zostało założone w XIII wieku przez przedstawiciela rodu von Rutze, który sprowadził tutaj osadników z Dolnej Saksonii i Nadrenii. Osadnicy z pewnością zbudowali świątynię, o której wzmianka pochodzi z XV wieku i dotyczy zmiany księdza proboszcza: "Tego dnia z polecenia Księcia Pana Bogusława dla kościoła wsi Rusinowo, wolnego wskutek rezygnacji proboszcza Mathie Simonisa został instytuowany Andreas Danckqwardt, płacąc jednego florena".
Dawna świątynia istniała do XIX wieku, kiedy to została rozebrana, a jej ozdoby i drewniane rzeźby Adama i Ewy najprawdopodobniej zakopano w nikomu nieznanym miejscu. Wtedy powstał kościół (obecnie pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny). Świątynia została wybudowana z czerwonych cegieł, w stylu neogotyckim – miała być świadectwem zamożności mieszkańców Rusinowa. Niestety, w latach 70. XX wieku został zlikwidowany cmentarz ewangelicki, co powinno się traktować jako wymazanie historii tej osady.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *